Slow life i minimalizm
Refleksje o zwalnianiu tempa, świadomym życiu, porządkowaniu przestrzeni wokół siebie i wewnątrz siebie. O tym, co naprawdę ważne.
Projekt „Czysty Dom”
Inspirowany metodą Marie Kondo projekt porządkowania domu to nie tylko sprzątanie — to przyglądanie się temu, co nas otacza i zadawanie sobie pytania, czy dana rzecz naprawdę sprawia nam radość. Autorka dzieliła się swoimi postępami w odgruzowywaniu kolejnych przestrzeni, od szaf po najdalsze zakamarki.
Procesowi towarzyszyły refleksje o tym, jak wiele przedmiotów gromadzimy bez potrzeby — i jak lekko robi się na duszy, gdy pozbywamy się tego, co już nam nie służy.
Rozmyślania o śmieciach
We wrześniu 2018 roku autorka opublikowała wpis „Rozmyślania o śmieciach”, w którym przyglądała się temu, ile odpadów produkujemy na co dzień i jak można to zmienić. To nie tylko kwestia ekologii — to także element filozofii slow life: mniej kupować, mniej wyrzucać, bardziej świadomie wybierać.
Odgruzowywanie przestrzeni fizycznej splatało się z porządkowaniem myśli i nawyków. Każdy wyrzucony przedmiot stawał się pretekstem do głębszej refleksji.
Dieta jako część świadomego życia
Na blogu pojawiały się wątki diety Paleo oraz podejścia bzm/bzg/bzc (bez mleka, bez glutenu, bez cukru). Autorka traktowała sposób odżywiania nie jako restrykcyjny reżim, ale jako element dbania o siebie — uważne wsłuchiwanie się w potrzeby własnego ciała.
- Dieta Paleo — powrót do naturalnych, nieprzetworzonych składników
- Eliminacja mleka, glutenu i cukru jako eksperyment z samopoczuciem
- Refleksje o powrotach do dawnych nawyków i o tym, co naprawdę służy zdrowiu
Zmiany i powroty
Slow life to nie perfekcja — to uważność na własne rytmy. Autorka pisała szczerze o tym, jak wraca do starych przyzwyczajeń, jak zmaga się z codziennością po operacji (październik 2012), jak planuje powrót do pracy po feriach zimowych. Te małe, osobiste historie przypominają, że wolne życie to nie wyścig, tylko droga, na której czasem robimy krok w tył, by potem pójść dalej.